siema!
Tak jak pisałem w poprzednim wpisie byłem sobie na osiemnastce i był mega melanż.Bania mi zaraz exploduje ale nieważne. Muszę napisać 2 referaty z historii na dwóch kartkach A4 o.O jak ja to zrobię? tego nikt nie wie..Mam zapierdol..nie powiem, dziwne że wgl. tu piszę no ale mniejsza o to.
Kto mi pomoże? raczej nikt ;/ bo komu chciałoby się pisać jakieś wypocinki no nie?
Jutro jadę sobie do Los Angeles boziu, jak ja dawno tam nie byłem *.* kolejna porcja ciuszków ommm.
Ludzie z aska to do was :)
Nie usuwam żadnych pytań! Nie wiem co wam przyszło do głowy :o Nie odpowiadam na połowę bo to są raczej komplementy a nie pytania, z czego te forum nie skała się też z hejtowania ludzi :) Oczywiście nie przejmuję się tym ani trochę no ale błagam was...co wam to daje? Jakąś popularność? Mówię wam szczerze ,że mi na tym nie zależy serio :) Właśnie..te wasze propozycje "nagrasz wideo" a powiedzcie mi do chuja pana na chuj wam to? Żeby udowodnić, że nie jestem fejkiem? hahaha proszę was. DZIECINADA. Po pierwsze to forum do zadawania pytań a nie pokazywania jakim to jest się ostrym w gębie na wideo albo pokazywania jakim to się nie jest pięknym i sławnych i kupa mnie to obchodzi. To mój ask i będę robił z nim co chce! Będę odpowiadał na takie pytania i na to na co mam ochotę.Gówno was powinno interesować moje życie, tym bardziej prywatne co nie?Nie wierzycie, że to ja? Nie mój problem. :) Ja mam kumpli przyjaciół a co najważniejsze rodziców! Wy mi do szczęścia nie potrzebni, co prawda Ci którzy we mnie "wierzą" (haha boże śmieszy mnie to) nie chcę was urazić :) jestem miły dla tych, którzy są mili dla mnie :D a całe pierdolone anonimki, które boją się napisać ze swojego konta mam was głęboko w zadzie :)
Tak właśnie to chciałem napisać i proszę was nie dowartościowujcie się wysyłając takie coś :hejtuj ją to szmata: zaśmieć jej pytaniami chce zrobić jej niespodziankę: przecież bardzo dobrze wiem, że to wysyła właściciel/ka swojego konta, tylko się ośmieszacie :)
Ja spadam ogarnąć te referaty, jeżeli ktoś to czyta to bardzo się cieszę :) Niebawem na pewno pojawią się dłuższe wypowiedzi na konkretne tematy!
HI 5!
czwartek, 7 lutego 2013
środa, 6 lutego 2013
2
Cześć
Właśnie siedzę przed tv i jem jakieś paskudne tłuste coś ale dobre :D Powinienem już dawno się ogarnąć no ale jednak leń mnie trzyma i chyba nic z tego :c o 20 idę sobie na imprezę z kumplami. Znów kac będzie ale to nic, jakoś dam radę :) Dobra jednak czas iść się ubrać bo już mi tu pies piszczy :c a biedak też ma potrzeby!
Miłość to... przekazywanie dobroci drugiemu człowiekowi.. to, gdy zaczyna się między nimi silna więź.
Taka, którą trudno zrozumieć. Z którą wiemy, że chcemy spędzać sporo czasu...By ta osoba stała się po prostu...
szczęśliwa.Słowo kochać. wiem, że można go użyć, gdy; Czuję się motylki w brzuchu. I te motylki to nie jakiś
znowu kit. Czuje się je. Nie można nic przełknąć. Cały czas myśląc o tej drugiej osobie. wszystko w okół staję
się piękniejsze. Cudowniejsze. Docenia się wszystko czym matka natura obdarzyła ten świat. Po prostu świat nabiera
kolorów. NAWET ZWYKŁE MLEKO SMAKUJE INACZEJ. Chodzi się jak naćpany. Ma się wtedy swój własny świat.
Nie dociera do nas nic z tego szarego świata .. tego zwykłego świata. Stajemy się ... bardziej atrakcyjni.
Uśmiech nie schodzi nam z twarzy. Zasypiamy i budzimy się z tym ... przecudownym uśmiechem. Przez co niektórzy
ludzie uważają nas za wariatów. Bo w końcu ile można się uśmiechać ? Drętwieją powoli policzki. Ale to nic nie
szkodzi. Mamy wtedy osobę.. do której coś czujemy. I jakiś tam ból mięśni czy zęba nie jest ważny. W ogóle wtedy
nasz ból nie jest ważny. Liczy się dla nas tylko ta osoba. Dbamy o nią. Jej zdrowie i stan ducha jest najważniejszy.
Zrobilibyśmy dla niej.... po prostu... krótko mówiąc.. Wszystko. Miłość jest sama w sobie .. dość wielkim uczuciem..
I można ją zrozumieć tylko wtedy, gdy się ją na prawdę poczuło.. I nie wymawiać słowa ' Kocham ' w pierwszym
lepszym momencie.. A kiedy trzeba to powiedzieć ? Trzeba znaleźć.. odszukać ten moment.
Właśnie siedzę przed tv i jem jakieś paskudne tłuste coś ale dobre :D Powinienem już dawno się ogarnąć no ale jednak leń mnie trzyma i chyba nic z tego :c o 20 idę sobie na imprezę z kumplami. Znów kac będzie ale to nic, jakoś dam radę :) Dobra jednak czas iść się ubrać bo już mi tu pies piszczy :c a biedak też ma potrzeby!
Miłość to... przekazywanie dobroci drugiemu człowiekowi.. to, gdy zaczyna się między nimi silna więź.
Taka, którą trudno zrozumieć. Z którą wiemy, że chcemy spędzać sporo czasu...By ta osoba stała się po prostu...
szczęśliwa.Słowo kochać. wiem, że można go użyć, gdy; Czuję się motylki w brzuchu. I te motylki to nie jakiś
znowu kit. Czuje się je. Nie można nic przełknąć. Cały czas myśląc o tej drugiej osobie. wszystko w okół staję
się piękniejsze. Cudowniejsze. Docenia się wszystko czym matka natura obdarzyła ten świat. Po prostu świat nabiera
kolorów. NAWET ZWYKŁE MLEKO SMAKUJE INACZEJ. Chodzi się jak naćpany. Ma się wtedy swój własny świat.
Nie dociera do nas nic z tego szarego świata .. tego zwykłego świata. Stajemy się ... bardziej atrakcyjni.
Uśmiech nie schodzi nam z twarzy. Zasypiamy i budzimy się z tym ... przecudownym uśmiechem. Przez co niektórzy
ludzie uważają nas za wariatów. Bo w końcu ile można się uśmiechać ? Drętwieją powoli policzki. Ale to nic nie
szkodzi. Mamy wtedy osobę.. do której coś czujemy. I jakiś tam ból mięśni czy zęba nie jest ważny. W ogóle wtedy
nasz ból nie jest ważny. Liczy się dla nas tylko ta osoba. Dbamy o nią. Jej zdrowie i stan ducha jest najważniejszy.
Zrobilibyśmy dla niej.... po prostu... krótko mówiąc.. Wszystko. Miłość jest sama w sobie .. dość wielkim uczuciem..
I można ją zrozumieć tylko wtedy, gdy się ją na prawdę poczuło.. I nie wymawiać słowa ' Kocham ' w pierwszym
lepszym momencie.. A kiedy trzeba to powiedzieć ? Trzeba znaleźć.. odszukać ten moment.
wtorek, 5 lutego 2013
one!
Cześć :)
Jestem Zac, mam 17 lat i mieszkam w Houston. Jestem polakiem i urodziłem się w Warszawie. Niestety musiałem się wyprowadzić. Postanowiłem, że poprowadzę sobie takiego bloga. Mam akurat sporo wolnego czasu, a nieraz potrzebuję wyżalenia się na jakiś temat. Mam jedynie nadzieje, że ktoś to będzie czytał :)
A jak na razie to tyle.
5!
Jestem Zac, mam 17 lat i mieszkam w Houston. Jestem polakiem i urodziłem się w Warszawie. Niestety musiałem się wyprowadzić. Postanowiłem, że poprowadzę sobie takiego bloga. Mam akurat sporo wolnego czasu, a nieraz potrzebuję wyżalenia się na jakiś temat. Mam jedynie nadzieje, że ktoś to będzie czytał :)
A jak na razie to tyle.
5!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


